Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
65 postów 881 komentarzy

Nie podoba się, to won!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

NIE CHCĘ TAKIEGO LEADU! NIE CHCĘ TAKIEGO LEADU! NIE CHCĘ TAKIEGO LEADU! NIE CHCĘ TAKIEGO LEADU! NIE CHCĘ TAKIEGO LEADU! NIE CHCĘ TAKIEGO LEADU! NIE CHCĘ TAKIEGO LEADU!

Właśnie usłyszałem o awanturze, jaką na włoskim - a ogólnie biorąc zachodnim - lotnisku rozpętał Turban w sikhu. Znaczy, ekhm, Sikh w turbanie.

W sprawę zaangażował się indyjski Senat, wzywając do nacisków na Włochy i inne państwa, domagające się od wszystkich bez wyjątków - również od Sikhów - zdejmowania niektórych części garderoby przy kontroli na lotniskach. Fakt, ze dla Sikhów zdjęcie turbana jest obrazą ich uczuć wynika tylko tyle, że widocznie nie powinni latać do i z krajów, w których kontrola wymaga zdjęcia garderoby.

Zasady są proste i czytelne - nie pasują ci zasady kraju docelowego, to omijasz go szerokim łukiem. Nikt nikogo nie zmusza do upokarzających procedur, natomiast dla większości nie-Sikhów kwestia bezpieczeństwa ma znaczenie pierwszorzędne. Tworzenie luki dla Sikhów będzie niemal na 100% miało jeden skutek - wysyp śniadych szaleńców, zmyślnie ukrywających w niemałym turbanie wszelkie narzędzia do sterroryzowania załóg i pasażerów samolotów rejsowych.

Poluzujemy zasady Sikhom, to za chwilę się okaże, że burek i czadorów też nie wolno kontrolować.

Powtarzam - nie podoba się, to won. Osobiście już mam dość ciągłego stawiania nam, ludziom Zachodu, ciągłych żądań przez egzotyczne społeczności i kultury, u siebie mające najczęściej tolerancję dla odmienności głęboko tam, gdzie słońce nie dochodzi. Czyli w dupie.

KOMENTARZE

  • @autor
    //"natomiast dla większości nie-Sikhów kwestia bezpieczeństwa ma znaczenie pierwszorzędne."//

    Dla mnie nie, ale dobrze wiedziec kto trzyma z bezpieczniakami.

    Zdecydowanie wole Sikow.
  • @circ
    A ja nie. Jeżeli oni przyjeżdżają tu, to się mają przystosować. Nie chcą? To hajda z powrotem z tam skąd są.

    I tu nie chodzi o trzymanie z bezpieczniakiami, tylko o elementarne zasady przyzwoitości. Jeżeli się jest gdzieś gościem, to nie przemeblowuje mu się mieszkania bo nie pasuje nam miejsce postawienia stołu czy powieszenia obrazków.

    A tak swoją drogą, to najłatwiej jest kogoś zbluzgać o agenturalność. Bardzo to merytoryczny wkład do dyskusji, Pani Circ.
  • @circ
    Gratuluję.

    A ja wolę lecieć z ludźmi BEZ 5-kilowych turbanów.

    Najważniejsze to urządzić cyrk i "zaszczycić" Jezusa koronacja na Króla tego naszego nieszczęsnego burdelu nad Wisłą.
  • @mustrum
    Daj sobie z nia spokój, wariatka gdzie się da nawołuje do koronacji Jezusa.

    Tak, wariatka. Wystarczy przeczytać circowe komentarze, by wiedzieć, ze to uciekinierka ze szpitala bez klamek.
  • @redpill
    Ja nie twierdzę, ze Sikhowie NIE SĄ wporzo.

    To wspaniali żołnierze i ludzie umiejący walczyć o swoje. Ja tylko uważam, ze jeśli u nas na Zachodzie (heh) są takie a nie inne procedury na lotniskach to MAJĄ SIĘ PODPORZĄDKOWAĆ.

    Albo jeździć autobusami czy pociągami.

    Proste.

    Co do Żydów - jeśli oni nie podlegaja tym procedurom to jest to OCZYWISTA granda. Ale tu już dotykamy kwestii popularnie nazywanych w polit-poprawnym mainstreamie "antysemityzmem".

    Ja osobiście tych w chałatach przeszukiwałbym dwa razy dokładniej niż Sikhów.
  • Przypomne, ze Polska jako jedyny kraj na swiecie nikomu
    nie stawiala warunkow, nikogo nie naprawiala. Wtedy tez przezywala czasy bogactwa i swietnosci.

    Komuniste poznac po tym, ze sie wpierdala do innych i kazdego chce zmienic na wlasne kopyto.
    To samo robi Michnik.
    Chrzescijanstwo pozwala kazdemu byc jakim chce, dlatego to religia wolnosci, milosci i Prawdy. I dlatego jest tak znienawidzona.

    Powodzenia komuszki.
  • są dwa wyjścia
    1.sikh zdejmuje to co ma zdjąć do kontroli i przechodzi
    2.sikh nie zdejmuje tego co ma zdjąć by przejść i nie przechodzi

    kropka.
  • @circ
    Z partyjnym, leninowskim pozdrowieniem mówię ci: won z mego bloga.

    Na zawsze, precz!
  • @robinsoncrusoe
    Wydawałoby się oczywiste oczywistości ;-)
  • @MisQot
    To dość ostra reakcja wobec circ. Może to nie jest wariatka, ani ukryta/-ty leninistka, ale faktem jest, że pod ochronnym płaszczem katolicyzmu dowala PiSowi ile tylko może.

    P.S. Miałem b. nieprzyjemną [Jej podpis: “Bez smaku”...] dyskusję z nią i Rebeliantką w “Dywersanci na NE?”.
  • Wpis ma sens, tylko...
    Co to jest “leadu”? Chodzi o liderów, lub przewodnictwo?

    No i dlaczego nie napisać “Czyli w d****”. Reszta jest OK! Pozdrawiam :-)
  • autor
    spędziłem trochę czasu w Azji, w Indiach byłem 2 razy. Musiałem zdejmować buty wchodząc do świątyń, na ulicy wielokrotnie agresywni Hindusi zwracali mi uwagę, że chodzę z gołymi kolanami a żona z odsłoniętymi ramionami. Kilkakrotnie mało nas nie pobili ze względu na normalne cywilizowane ubranie czy krzyżyk na szyji. Ja u nich musiałem się dostosować a oni to święte krowy ? Moga tutaj nie przyjeżdżać tak jak ja omijam dziwne kraje.
  • @MisQot
    Proszę, nie używaj wyzwisk wobec innych blogerów i nie obdarzaj epitetami za poglądy.

    Stawałam na Salonie24 wielokrotnie w obronie wolności słowa - Twojej i innych, jeśli pamiętasz.

    Z przykrością jednak stwierdzam, że wolność wypowiedzi na NE przeradza się nierzadko w wolność do formułowania insynuacji i obelg.

    Jak chcesz przeczytać, jak to wygląda, to zajrzyj tutaj:

    http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/6101,o-tym-jak-bloger-vars-agentek-nie-wysledzil

    http://123abc.nowyekran.pl/post/7208,rebeliantka-nadal-robi-mi-reklame

    Zamiast merytorycznych argumentów - obelgi, w tym seksistowskie impertynencje o menopauzie, antykatolickie drwiny o potrzebie przeprowadzenia egzorcyzmów, etc.

    Czy chcesz należeć do ludzi, którzy uważają, że jest rzeczą właściwą ubliżać katolikom?
  • @Aladar
    Zgoda! Dobrze powiedziane. Żyję w "muticultural society" i szanuję wszystkich, oprócz... fanatyków religijnych (albo pod nich podszywających się), sympatyków komunizmu i narzucających cywilizowanym ludziom swoje jaskiniowe obyczaje.
  • @Autor
    Ja też nie lubię “Lead” i nie wiem po co go wprowadzono. It’s pain in the ass - Jest to bólem w d*** - jak mówią moi sąsiedzi.
  • @Vars
    1/ jak inaczej zareagowac na kogos wierzącego, ze bluźniercze koronowanie Jezusa na Króla Polski uratuje świat?

    2/ jak inaczej potraktować kogoś, kto zwyzywa cię "komuchem"?

    3/ chodzi o "lead" przy edycji notki, nagłówek artykułu

    4/ prosze wybaczyć, ale po 4 latach w Salonie 24 mam DOŚĆ tych wszystkich wykropkowań.

    5/ a "dupa" to bardzo piekne, polskie słowo ;-)

    Pozdrawiam!
  • @Bogdan2
    No i dokładnie o tym piszę - my musimy u nich na palcach chodzić, żeby nie urazić. A oni, swołocz, u nas panoszą się jak u siebie.

    I jeszcze stada pożytecznych europejskich idiotów im to ułatwiają

    !
  • @Rebeliantka
    Rebeliantko, wybacz, ale Circ z jej intronizacyjną i pseudoreligijną obsesją budzi moją złość i mi uwłacza. I jako Polakowi, i jako chrześcijaninowi, i jako blogerowi.

    Nie zamierzam jej oszczędzać, tak jak nie zamierzam oszczędzać żadnego wariata. Jednocześnie daję wolną rękę, by inni mogli mnie uważać za wariata.

    Mam prawo wyśmiewać bluźnierczą w swej wymowie chęć Intronizacji Jezusa jako leku na polskie i światowe zło.

    Ja klasyfikuję ludzi nie jako katolików i niekatolików, tylko idiotów i normalnych.
  • @Aladar
    Wydawałoby się, że oczywistości mówisz...
  • @Vars
    Akurat "pain in the ass" znam od maleńkości ;-)
  • Manipulanci w przebraniu?
    Po czynach poznacie ich - mówi Pismo Święte. Nie wszyscy krzyczący o swoich katolickich poglądach muszą być Katolikami.

    To jest niebezpośrednia odpowiedź dla i na temat, moim zdaniem, manipulantów.
  • @Vars
    Dokładnie.

    Ja wręcz widzę tym rękę Diabła - tak ośmieszyć Pismo i Boga, by kojarzono Go z nieszkodliwymi oszołomami.
  • @MisQot godz. 12.26
    To jakieś nieporozumienie.

    Polecam teksty na stronie:
    http://www.intronizacja.pl/

    M.in. tekst:

    Jezus Król Polski - uzasadnienie tytułu

    Tytuł „Jezus Król Polski” nie ma powszechnie uznanych korzeni historycznych. Należy go raczej wiązać z posłannictwem S.B. Rozalii Celakówny. Z tego względu zakorzenia się on obecnie w świadomości Polaków pomału, a czasem z pewnymi trudnościami. Płyną one czasem z nieznajomości Pisma Świętego, teologii i Tradycji Kościoła, a czasem ze złej woli ludzi, którzy zwalczają tytuł królewski Jezusa w obawie, że zagraża On ich panowaniu nad ludźmi i nad narodami.

    czyt. dalej
    http://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=113%3Ajezus-krol-polski-art&catid=35&Itemid=161
  • @Rebeliantka
    Ja zwalczam kretyński pomysł koronowania Jezusa nie dlatego że chcę panować nad ludźmi czy światem, tylko dlatego, że tego typu bzdury są w moich oczach grzechem pychy wobec Boga.

    Tak ciężko to zrozumieć?

    I byłbym ostrożniejszy z szafowaniem zarzutem nieznajomości Pisma, bo mogłoby się okazać, ze ani w ST, ani w NT nie ma słowa o "Królu Poslki Jezusie Chrystusie".

    Tradycję Kościoła i teologię przemilczę, jak każdy, ułomny z natury wytwór ludzkiej działalności i wyobraźni. Mogę szanować Tradycje i sam Kościół, ale nie traktuję go ABSOLUTNIE jako wyznacznik i kierunkowskaz.

    Zresztą za bardzo wchodzimy w temat.

    Wiara w Boga to co innego niż wiara w Kościół. Wielu jednak, często naiwnie i w dobrej wierze, myli dramatycznie te porządki.
  • @MisQot
    Przytoczyłam fragment (wprowadzenie) z artykułu, który wyjaśnia podstawy teologiczne tytułu "Jezus Król Polski".

    Więc nie szafuję żadnymi zarzutami, tylko cytuję argumentację specjalistów w tej sprawie. W tym przypadku dr Marcina Majewskiego.

    Proces beatyfikacyjny Sługi Bożej Rozalii Celakównej jest bardzo zaawansowany, więc nie ma podstaw do zbywania jej objawień wzruszeniem ramion.

    Oczywiście jesteś człowiekiem wolnym i możesz odnosić się w sposób wolny do każdej sprawy.

    Mimo wszystko proszę Cię o uszanowanie przekonań i uczuć religijnych innych osób.

    Możesz traktować na własną odpowiedzialność tradycję Kościoła i teologię jako - Twoim zdaniem - ułomny z natury wytwór ludzkiej działalności i wyobraźni, ale - jak rozumiem - ten sam przymiot - ułomności z natury - konsekwentnie należałoby też przypisać Twoim wyobrażeniom. Czyż nie tak?

    Jeszcze raz gorąco proszę o szacunek dla innych.

    pozdrawiam
  • @MisQot
    "tego typu bzdury są w moich oczach grzechem pychy wobec Boga"

    Tytuł "Jezus Król Polski" nie jest w żadnym elemencie przejawem grzechu pychy wobec Boga. Wprost przeciwnie, to wyraz akceptacji i podporządkowania się Bożym zasadom we wszystkich przejawach życia, także publicznego i państwowego.

    Nie wiem, jak na to wpadłeś, ze to grzech pychy. To nieporozumienie.
  • @Rebeliantka
    Nie zrozumiemy się.

    Czym innym jest religijne poddanie się Narodu Polskiego władzy Jezusa, oddanie się w służbę Bogu, a czym innym urządzanie szopek, niedopuszczalnie mieszających porządek stricte religijny z porządkiem świeckim, z państwowością i funkcjonowaniem Rzeczypospolitej.

    Widzisz, w świetle twoich komentarzy mogę - i chcę - szanować ciebie. Natomiast nie zamierzam szanować oszołomki o ksywie Circ, której komentarze i teksty powodują na mym karku gęsią skórkę swoim quasireligijnym i quasikatolickim, inkwizycyjnym fanatyzmem.

    Grzechem pychy jest "przymuszanie" Boga Jedynego do królowania państwu i społeczeństwu takiemu jak polskie. Zacznijmy od siebie, a nie od koronacji! Bo jak zwykle mam wrażenie, że niektórzy - jak to Polacy - zaczynać chcą od dupy strony, za przeproszeniem.

    Powtórzę, Rebeliantko, nie zrozumiemy się. Natomiast zrobię wszystko by ludzi takich jak Circ wykpić i wyśmiać, bo ośmieszają Boga, religię i polskość.

    Pozdrawiam.
  • @ZX9R
    ;-)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY